Czerwone oznacza stop: Dotyczy to nie tylko kierowców pojazdów. Inni uczestnicy ruchu, tacy jak rowerzyści, również muszą przestrzegać czerwonego światła. Foto: Pixabay
Czerwone oznacza stop: Dotyczy to nie tylko kierowców pojazdów. Inni uczestnicy ruchu, tacy jak rowerzyści, również muszą przestrzegać czerwonego światła. Foto: Pixabay
2025-08-07

Kiedy światło zmienia się z zielonego na żółte, często pozostaje tylko kilka sekund, aby zdecydować, czy hamować, czy przyspieszyć. Według ekspertów z ARAG błędna ocena sytuacji często prowadzi do tego, że pojazd przejeżdża przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Osoby uchwycone przez fotoradar muszą liczyć się z dotkliwymi karami.Nie każdy przypadek naruszenia przepisów dotyczących przejazdu na czerwonym świetle jest jednakowy. Decydujące są szczegóły, takie jak długość czerwonego światła oraz to, czy zagrożeni zostali inni uczestnicy ruchu.

Co obowiązuje przy naruszeniu przepisów dotyczących czerwonego światła?

W Niemczech przejechanie przez czerwone światło jest jednym z poważniejszych naruszeń przepisów drogowych. Ustawa wyraźnie rozróżnia tzw. prostą i kwalifikowaną formę naruszenia. Decyduje o tym, jak długo światło było czerwone podczas przejeżdżania linii zatrzymania się. Również konsekwencje naruszenia, takie jak zagrożenie innych uczestników ruchu lub wypadek, mają znaczenie przy ocenie.

Prosty czy kwalifikowany?

Prosty przypadek naruszenia przepisów dotyczących czerwonego światła występuje wtedy, gdy światło było czerwone krócej niż jedną sekundę podczas przejeżdżania linii zatrzymania się. W takim przypadku zazwyczaj nakłada się grzywnę oraz jeden punkt w Flensburgu.

Znacznie drożej staje się jednak, jeśli przez takie zachowanie zagrożeni zostaną konkretni uczestnicy ruchu. Wtedy nie tylko grzywna znacznie wzrasta, ale grożą także dwa punkty oraz miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Jeśli dodatkowo dojdzie do szkody materialnej, grzywna może być jeszcze wyższa.

Przy kwalifikowanym przypadku naruszenia przepisów dotyczących czerwonego światła, kiedy światło było czerwone dłużej niż jedną sekundę, standardem jest nakładanie grzywny, dwóch punktów w Flensburgu oraz miesięcznego zakazu prowadzenia pojazdów, według ekspertów prawnych.

Prawo jazdy na próbę?

Dla początkujących kierowców w okresie próbnym obowiązują jeszcze surowsze zasady. Naruszenie przepisów dotyczących czerwonego światła jest traktowane jako tzw. naruszenie typu A. W konsekwencji okres próbny automatycznie wydłuża się z dwóch do czterech lat. Ponadto nakładany jest obowiązek udziału w płatnym seminarium naprawczym. Odmowa uczestnictwa w tym seminarium grozi według ekspertów utratą prawa jazdy. Jednak w tym kontekście nie jest zazwyczaj wymagana badanie lekarsko-psychologiczne, tzw. "test idioty".Jazda na rowerze na czerwonym świetle

Przejazd przez czerwone światło na rowerze również nie jest błahym wykroczeniem. Rowerzyści muszą liczyć się z jednym punktem w Flensburgu oraz

grzywną, która wynosi co najmniej dwucyfrową wartość w środkowym zakresie. W szczególnych przypadkach jednak, jak twierdzą eksperci prawni z ARAG, nawet pozornie jasne naruszenie może być ocenione prawnie inaczej. Sąd Okręgowy w Hamburgu uniewinnił rowerzystkę, która po odczekaniu ponad pięciu minut przejechała na czerwonym świetle. Kobieta uznała, że sygnalizacja jest uszkodzona, ponieważ nie zmieniała się. W rzeczywistości instalacja nie została aktywowana przez jej rower, gdyż pętla indukcyjna pod jezdnią nie reagowała na jej pojazd. Sąd nie dopatrzył się w tym przypadku umyślnego ani nieumyślnego działania i unieważnił nakaz grzywny (sygn. 5 ORbs 25/23).

Sygnalizacja świetlna dla pieszych nie zwalnia z obowiązku ostrożności

Z uchyleniem kary nie uszedł inny kierowca w innym przypadku. Kiedy wyjeżdżał z parkingu supermarketu na ulicę, zignorował pojazd nadjeżdżający z prawej strony i doszło do kolizji. Według kierowcy sygnalizacja świetlna dla pieszych po prawej stronie ulicy pokazywała zielone światło, więc dla pojazdów było czerwone. On zaufał, że kierowcy przestrzegają przepisów i zatrzymują się na czerwonym, więc ruszył. Jednak sędziowie mieli inne zdanie. Sygnalizacja świetlna dla pieszych nie

dotyczyła ruchu z parkingu supermarketu, więc obowiązywał zwiększony obowiązek ostrożności (paragraf 10, kodeks drogowy) przy wyjeżdżaniu z parkingu. Kierowca musiał zrezygnować z roszczenia o odszkodowanie (Sąd Okręgowy w Szlezwiku-Holsztynie, sygn. 7 U 63/22).Jak udowadnia się naruszenie przepisów dotyczących czerwonego światła?

Wiele fotoradarów na sygnalizacji świetlnej działa na dwóch punktach uwalniania: jedno zdjęcie jest robione przy przejeżdżaniu linii zatrzymania, a drugie przy wjeździe w strefę zagrożenia za sygnalizatorem. Długość czerwonego światła jest rejestrowana i dokumentowana w ułamkach sekund. O tym, czy jest to prosty czy kwalifikowany przypadek naruszenia, decydują według ekspertów prawnych te właśnie szczegóły.Złożyć odwołanie?

Osoby, które mają wątpliwości co do pomiaru, powinny dokładnie przeanalizować materiały dowodowe, zwłaszcza zdjęcia i dane techniczne, w ramach wglądu w akta, zalecają eksperci z ARAG. Ponieważ właśnie w przypadku krótszych faz czerwonego światła lub trudno widocznych instalacji sygnalizacyjnych, wniesienie odwołania może się czasem opłacać. Ważne są jednak konkretne okoliczności: Czy sygnalizacja była dobrze widoczna? Jak długo trwała czerwona faza? Czy istniało zagrożenie dla innych? Odpowiedzi na te pytania mogą zdecydować o wyniku ewentualnego postępowania.